Świetnie, że klient odesłał tak szczegółową informację zwrotną – dzięki temu możemy stworzyć artykuł bardziej wiarygodny, spójny z praktyką i doświadczeniem.
Poniżej przygotowałem poprawioną wersję artykułu, w której uwzględniłem uwagi klienta.
Na końcu dodałem listę „Co poprawiłem” – żebyś miała jasność, gdzie wprowadziłem zmiany.
Dachówka bitumiczna (gont papowy) – czy to naprawdę dobry wybór na dach?
Dachówka bitumiczna, częściej nazywana w Polsce gontem papowym, od kilku lat budzi coraz większe zainteresowanie inwestorów. W materiałach reklamowych przedstawiana jest jako lekka, trwała i nowoczesna alternatywa dla ceramiki czy blachodachówki. Ale czy rzeczywiście tak jest? Czy to rozwiązanie, które sprawdzi się na dachach domów jednorodzinnych, czy raczej pokrycie do altan, garaży i domków letniskowych?
Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi – bo wszystko zależy od tego, jakie mamy oczekiwania i budżet. W tym artykule przyjrzymy się gontowi papowemu z bliska: policzymy realne koszty, sprawdzimy trwałość i pokażemy, dlaczego w Polsce to pokrycie najczęściej trafia na budynki gospodarcze i altany, a znacznie rzadziej na dachy domów mieszkalnych.
Czym jest dachówka bitumiczna i gdzie najczęściej się ją stosuje?
Gont papowy to pokrycie dachowe powstające z włókniny szklanej nasączonej bitumem, zabezpieczonej posypką mineralną. Dzięki swojej budowie jest elastyczny, łatwy w docinaniu i dopasowaniu do połaci dachu. W teorii można nim pokrywać nawet skomplikowane konstrukcje dachowe.
W praktyce jednak w Polsce najczęściej wybierany jest do garaży, altan, wiat czy domków letniskowych. Dlaczego? Bo choć wygląda atrakcyjnie i na małych powierzchniach sprawdza się dobrze, to w przypadku dużych dachów jego realne koszty oraz konieczność dodatkowych prac montażowych okazują się znacznie wyższe niż w reklamach.

Ile naprawdę kosztuje dach z gontu papowego?
Wiele osób zakłada, że gont papowy to tanie rozwiązanie. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.
- Cena materiału
Renomowany gont kosztuje dziś od 45–50 zł/m² wzwyż (w zależności od grubości, koloru i gwarancji). - Pełne poszycie pod dach
Żeby pokrycie było trwałe, konieczne jest ułożenie pełnego deskowania lub płyt OSB/sklejki. To znacząco podnosi koszty:- sklejka 18 mm – ok. 168 zł/m²,
- płyta OSB – ok. 32 zł/m²,
- deski „calówki” – podobny poziom cenowy jak OSB.
- Dodatkowe materiały
Do gontu potrzebne są specjalne gwoździe, akcesoria montażowe, a często także papa podkładowa zgrzewalna, co ponownie podnosi cenę.
W sumie realny koszt gontu papowego to 150–250 zł/m² (lub więcej).
Dla porównania – dach z blachodachówki można wykonać już za ok. 70 zł/m².
Wniosek? Na altanie czy garażu koszt rzędu 200 zł/m² jest jeszcze akceptowalny, ale na domu z dachem 250–300 m² kwota robi się zaporowa.
Trwałość gontu papowego – fakty i doświadczenia z praktyki
Producenci deklarują trwałość gontu nawet do 25–50 lat. Jednak w polskich warunkach i w praktyce wykonawców wygląda to inaczej.
- Porastanie mchem i glonami – gont ma porowatą powierzchnię, która bardzo szybko zarasta, szczególnie po północnej stronie dachu. Czyszczenie jest kłopotliwe i często wymaga myjki ciśnieniowej, co dodatkowo niszczy powierzchnię.
- Utrata szczelności – w wielu przypadkach po kilkunastu latach dach przestaje być szczelny. Zdarza się, że klienci decydują się na położenie blachodachówki bezpośrednio na stary gont, bo materiał się wykruszył i przestał spełniać swoją funkcję.
- Piasek w rynnach – posypka mineralna z czasem się osypuje, co widać przy corocznym czyszczeniu rynien.
W praktyce oznacza to, że dach z gontu papowego często wymaga większej troski i częstszych remontów niż deklarują foldery reklamowe.

Lekkość – zaleta czy mit?
Reklamuje się gont papowy jako wyjątkowo lekki. Faktycznie waży on ok. 8–12 kg/m², ale trzeba pamiętać, że rolka papy waży około 40 kg, a paczka gontu (3 m²) również jest ciężka w przenoszeniu. Lekkość bierze się z tego, że gont jest pocięty na mniejsze fragmenty – ale nie oznacza to, że całość dachu staje się „piórkowa”.
Problemy montażowe – co trzeba wiedzieć?
- Samowulkanizacja – gont powinien się sam „skleić” pod wpływem słońca, ale w polskich warunkach (niższe temperatury, wilgotny klimat) nie zawsze działa to idealnie. Na altanie nic się nie stanie, ale na domu 10 m nad ziemią może to być już poważny problem.
- Wymagane dodatkowe warstwy – fachowcy często zalecają, aby pod gontem położyć zgrzewalną papę podkładową. To kolejny koszt i kolejna robota.
- Konieczność precyzji – źle zamocowany gont może oderwać się przy silnym wietrze, a nieszczelności pojawiają się przy kominach czy oknach dachowych.
Gont papowy a ekologia – trudny temat
W materiałach reklamowych mówi się o ekologii. W praktyce:
- gont powstaje z materiałów bitumicznych, więc jego produkcja wymaga surowców kopalnych i dużych nakładów energii,
- utylizacja jest problematyczna – często nie przyjmują go PSZOK-i, a przekazanie do recyklingu bywa utrudnione,
- w przeciwieństwie do ceramiki czy blachy – nie jest to materiał neutralny środowiskowo.
Podsumowanie – kiedy warto wybrać gont papowy?
Gont papowy (dachówka bitumiczna) ma swoje mocne strony:
- estetyczny wygląd,
- duży wybór kolorów i kształtów,
- elastyczność przy dachach o nietypowych kształtach,
- dobre rozwiązanie na altany, garaże, domki letniskowe.
Jednak na dachach domów mieszkalnych realne koszty i problemy eksploatacyjne sprawiają, że w Polsce wybierany jest rzadko. Częściej inwestorzy decydują się na blachodachówkę lub ceramikę, które w dłuższej perspektywie okazują się trwalsze i bardziej opłacalne.
Data publikacji: 05.08.2025
Data aktualizacji: 25.08.2025
Marcin Iżycki – doradca techniczny Metrobud, specjalista od dachów i zdrowego rozsądku
Od konstrukcji po kalenicę – wiem, co się sprawdza na dachu, a co tylko dobrze brzmi w reklamie. Na co dzień doradzam klientom, liczę wyceny, dopasowuję systemy dachowe i rozwiewam budowlane wątpliwości, zanim staną się problemem.
697 834 733
kontakt@dachymetrobud.pl – jeśli masz pytanie, które zaczyna się od „czy warto…”, jestem Twoim człowiekiem.
